środa, 6 listopada 2013

Postanowienia... co radzicie?

Hej, zastanawiam się nad tym czy nie wrócić do Częstochowy. Tu w Poznaniu jest strasznie fajnie:) Ale jestem tu sama, teoretycznie nie :D Bo mam dzidziusia ale to nie to samo. Teoretycznie jest też Bartosz, teoretycznie:/ Praktycznie to mam do od 18 do 5.30 :/  Czyli prawie w ogóle. W Częstochowie mam rodzinę, przyjaciół a tam Bartosz nie musiałby tyle pracować. Po drugie to studia nawet jeśli nie w Częstochowie to tu przełożę na zaoczne. A mój dzidziol ma się bardzo dobrze, spokojny (czasami) :) A ja jak to ja ciągle mi coś doskwiera, teraz to nic, bo to tylko normalne bóle pleców ale jak nie piach na nerkach to coś z płócami.... Oszaleć można. A takie pytanie chodziłyście do szkoły rodzenia, jakie o nich macie zdanie? Jeśli nie chodziłyście, też się wypowiedzcie. Ja się zastanawiam nad tym, a na razie aqa aerobik dla kobiet w ciąży :) Fajna atmosfera i wyluzować można. Pozdrawiam, buziaki pa ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz